II Wrocław Industrial Festival
Hybryds to formacja, która już od czasów swojego powstania w połowie lat 80-tych XX wieku obraca się w sferze rytualno-mityczno-magicznego industrialu. Prymitywna (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) etniczność i współczesne industrialne wpływy wymieszane w oryginalny sposób kreują unikalny styl, który wciąż inspiruje i zajmuje wielu poszukujących nieznanych duchowych wymiarów. Na początku lat osiemdziesiątych Magthea, męski pierwiastek w Hybryds, udzielał się w The Klinik, by później oddać się rozwijaniu własnego muzycznego stylu. Bazując na fascynacji starożytnością i nowoczesnej technologii, rozpoczął astralną podróż pod szyldem Hybryds. Na początku lat 90-tych do składu dołącza Yasnaïa, która wprowadza do muzyki grupy żywioł jej czystych wokaliz i akustycznych instrumentów. Od tego momentu industrialna scena szeroko otwiera się na formację i odkrywa oryginalne, eklektyczne i potężne brzmienie Hybryds. Dwójka artystów wydaje wspólnie szereg płyt, z których każda jest dokumentacją poszczególnych ezoterycznych ścieżek, którą kroczyli muzycy. Dalsze albumy rozwinęły obraną przez zespół drogę, wkraczając na muzyczne terytoria, które sami określili mianem cyberpunku. Hybryds wciąż eksperymentuje z industrialnymi rytmami, hipnotycznymi elektronicznymi brzmieniami i technologią lo-fi. To industrialne, plemienne techno, które wydaje się być muzyką taneczną – ale taką przeznaczoną dla szaleńców. To ekstremalne, ustrukturyzowane brzmienie, które pozaświadomą transmisją trafia bezpośrednio do głębokich pokładów ukrytych w ludzkim mózgu. To muzyka przywołująca stany transowe, które są bramą do innych duchowych wymiarów.
Job Karma traktuje industrial jako punkt wyjścia dla twórczej wolności, poszukiwań i nieograniczonych eksperymentów. To hasło, w którym mieści się zarówno przemysłowy hałas, wyszukany, wielowarstwowy ambient, jak i taneczny beat. Od początku działalności przyświecała im dewiza: zero ograniczeń.
Charakterystycznym, z miejsca rozpoznawalnym aspektem muzyki Job Karmy są brzmienia wydobywane z wiekowych generatorów niskich i wysokich frekwencji, fal sinusoidalnych. Wyjątkowe dźwięki urządzeń, które nie zostały zaprojektowane jako instrumenty muzyczne, łączą się się z modulowanymi barwami starych analogowych syntezatorów. Utwory konstruowane są na pętlach, plamach, zlepach i ciągach. Integralnym elementem utworów Job Karmy są sample wynalezione w archiwach jak i zarejestrowane przez samych artystów na różnych kontynentach, przede wszystkim w północnej Afryce i w Azji Mniejszej. W transowych formach, rytuałach obrazu i dźwięku, twórczość Job Karmy zespala miejski prymitywizm jak i odbija cywilizacyjne przeciążenie.
Grupa zadebiutowała w 1997r. jako duet tworzony przez Macieja Fretta i Aurelisza Pisarzewskiego, którym na stałe towarzyszy artysta wizualny Arkadiusz Bagiński, wzbogacający koncerty o video pokazy autorskich filmów. Działalność muzyczna łączy się w jedno z aktywizmem popularyzatorskim. Członkowie Job Karmy są także kuratorami festiwalu, w którym właśnie bierzemy udział.
(WS)
Zespół Jude pojawił sie w połowie lat 90. Od początku zespół szokował muzyką, wyglądem i zachowaniem, skrajną odmową przyporządkowania się regułom jakiejkolwiek sceny. Najbliższe były im wątki kultury industrialnej, najradykalniejsze nurty punk i hardcore. Nazwa, wygląd, logotypy, oraz ściśle monochromatyczna estetyka nawiązująca do wzorców wypracowanych przez Laibach czy Test Dept stanowiła ewenement w kontekście polskiej kultury alternatywnej. Od samego początku projekt Jude jednoznacznie łączy sie z wyjątkowym na mapie Polski postprzemysłowym miastem Łódź. Twórczość Jude można określić refleksem upadku i totalnego samobójstwa tego miejskiego organizmu. Większość członków grupy wywodzi się z terenów zajmowanych w czasie II Wojny Światowej przez Litzmannstadt Getto. Jednymi z najważniejszych wątków twórczości są II Wojna Światowa, napięcia zimnej wojny oraz dziedzictwo europejskich totalitaryzmów. Chropowata estetyka grupy obejmuje obrazy postsocjalistycznej ruiny Łodzi , jest odbiciem patologii i dysfunkcji bezpośredniego otoczenia twórców. Od startu ekspresją Jude była surowa nawałnica tak chaotycznego jak i uporządkowanego hałasu, wzbogaconego quasi zwierzęcym skowytem wokalisty. Podstawowe instrumentarium obejmowało gitary, metalową perkusję z beczek i blach oraz podkłady z kaset. Zespół szybko stał sie sensacją sceny niezależnej, mający nieprzejednanych wrogów jak i zwolenników. Począwszy od nazwy, image, haseł aż po deklaracje – Jude wzbudzał ostre kontrowersje. Ekstremizm nie przysparzał grupie sympatyków a publiczne wystąpienia niejednokrotnie kończyły się utarczkami z publicznością i aktami przemocy. Radykalizm Jude spotykał się z odrzuceniem i bojkotem. Gwałtowne pokazy na granicy fizycznej konfrontacji, atak nieprzyjaznych dźwięków i obrazów video, iskry szlifierek czy wiertarek – koncerty Jude stały sie legendarne. Zbyt dzicy i destrukcyjni by pasować do schematów akademickiej muzyki noise czy sceny eksperymentalnej, zbyt antymuzyczni by zyskać szerszą akceptację wśród słuchaczy piosenek. Po okresie nie zostało wiele: dwie kasety [1997] i [1998]. W swojej pasji niszczenia i nienawiści artyści eksplodowali, szokowali ale zaniedbali także dokumentację swoich ówczesnych dokonań. Do dzisiaj, dla łódzkiego zespołu muzyka jest jedną z platform wyrazu. Ich aktywność obejmuje także video art, akcje plastyczne, wystawy, druk plakatów i ulotek. Za sprawą układu z Requiem Records w ostatnich latach ukazały się premierowe materiały Jude: , oraz reedycja debiutanckiego albumu , który ukazał sie na niskonakładowej kasecie pod koniec lat 90. Upór, samooborona i desperacja – to motory napędzające Jude. Mimo zmiennych losów, czasów zastoju jak i nadaktywności, zespół nadal funkcjonuje jako żywy twór w akcji.
Schloss Tegal to projekt Richarda Schneidera. Jego muzyka to ekstremalna, oszałamiająca dawka psychologicznych halucynacji, ścian hałasu i podświadomych obrazów. Projekt zaliczany jest do najważniejszych zespołów na amerykańskiej scenie dark ambient/industrial.
Schloss Tegal wypracował własny, rozpoznawalny styl. Nagrał kilkanaście albumów i brał udział w niezliczonych kompilacjach wydawanych na całym świecie. Human Resource Exploitation, The Grand Guignol czy Black Static Transmission dawno już zajęły miejsce w panteonie najważniejszych postindustrialnych wydawnictw lat dziewięćdziesiątych.
Muzyka Schloss Tegal eksploruje zarówno niedostępne obszary aktywności pozaziemskiej, jak i mroczne dysfunkcje psychiki masowych zabójców. Struktura basowych dronów i dźwiękowych kolaży o niezwykłej atmosferze ma wyraźny psychoaktywny wymiar. Każdy występ na żywo to intensywne doświadczenie zarówno dla muzyka, jak i dla publiczności.

Mecenat
